Bierzmowanie w oczach młodzieży

Czasami warto podejrzeć i posłuchać co młodzież sądzi na temat bierzmowania:

Żródło [tutaj]

Wbrew sugestiom zadającego pytanie nie doniósł nikt o bierzmowaniu za pieniądze


Zadano: 2013-04-14 10:19:36
W jaki sposób zdobyłeś/zdobyłaś bierzmowanie ?

U mnie to było chodzenie na msze niedzielną, ok. 5 spotkań nic nie wznoszących i spotkania próbne. Żadnego uczenia.

Jak ktoś dal w łapę to nie krępować się, pisać.

W łapę na rozbudowę parafii.
Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2013-04-14 11:37:33

Odpowiedz!

Odpowiedziano: 2013-04-14 10:21:39
Dostałam taką książeczkę i musiałam chodzić na wszystkie msze i ważne uroczystości, było jeszcze kilka spotka nic więcej.

Odpowiedziano: 2013-04-14 10:22:07
musiałem zbierać cały rok szkolny wpisy do dzienniczka-wszystkie niedzielne mszy,święta,1 raz na miesiąc spowiedz+msza szkolna po spowiedzi,były także raz na miesiąc spotkanie a animatorem oraz dodatkowe spotkania z proboszczem w kościele i na sam koniec zaliczenia u proboszcza typu opowiedz o swoim patronie,kilka modlitw i jakaś pieśń tak wiem troche tego było… ale zdałem ;p

Odpowiedziano: 2013-04-14 10:22:23
U mnie się pieczątki zdobywało za chodzenie na msze. Tak jakby ksiądz nam nie ufał, że do kościoła chodzimy

Odpowiedziano: 2013-04-14 10:29:54
Jeszcze nie zdobyłam, jestem w 2 gim i już od października muszę zbierać podpisy chodząc co niedziele do kościoła, co miesiąc do spowiedzi, i co miesiac mamy spotkania ;/ Jeszcze rok wytrzymać :<

Odpowiedziano: 2013-04-14 10:45:43
Jakieś 20 spotkań przez 1.5 roku , trochę ksiądz opowiadał ale nic specialnego; więcej dowiedziałam się na religii.
Po każdej mszy niedzielnej trzeba było iść po pieczątkę; można było mieć także podpis rodzica ale dużo osób oszukiwało.
Niby mieliśmy się uczyć dużej ilości modlitw jakie były w tym indeksie ale i tak zdawałam tylko te podstawowe.

Odpowiedziano: 2013-04-14 11:02:58
Przez 3 lata chodziłam na spotkania do kościoła (co miesiąc) oraz musiałam wypełnić podpisami książeczkę z mszami, spowiedziami, drogą krzyżową itd itp – też przez 3 lata. Musieliśmy umieć kilka modlitw i czym są dary Ducha Świętego.

Odpowiedziano: 2013-04-14 11:59:32
Nie musiałam zdobywać… Po prostu chciałam przyjąć ten sakrament, a ksiądz jeżeli widzi, że ktoś nie robi sobie z tego jaj i nie idzie dla rodziców albo, bo wszyscy idą, to nawet książeczka nie jest potrzebna.
A prawda jest taka, że człowiek dojrzały potrafi się postawić po jednej stronie i jeżeli nie wierzy, to do bierzmowania się nie pcha.

Odpowiedziano: 2013-04-14 13:49:52
Nie mam bierzmowania, ale wiem, że w mojej parafii należy przez trzy lata chodzić na jakieś spotkania (przepisują tam fragmenty Biblii -,-), chodzić na msze święte w każdą niedziele, pierwsze piątki, majówki, różańce, roraty etc. i zbierać podpisy. Do tego dostaje się jakieś książeczki z modlitwami do wykucia na pamięć.

Odpowiedziano: 2013-04-14 14:43:07
My mieliśmy indeksy, które trzeba było uzupełniać (msze, spowiedzi, jakieś rekolekcje i spotkania). No i katechizmy do uzupełnienia.
Z tym, że indeks sobie uzupełniłam sama podrabiając podpisy katechetki, jeszcze znajomy ministrant przybijał pieczątkę po mszy wszystkim za księdza, to można było poprosić o uzupełnienie. 😀 No i miałam pełno pieczątek i swoich podpisów. Podpisywałam w sumie indeksy wielu osobom.
Katechizmy to uzupełnialiśmy spisując treści z katechizmów starszych od nas.
Spotkania – uczyliśmy się równo śpiewać (z marnym skutkiem, w końcu do śpiewania dziewczynę jakąś wzięli), itd.

A bierzmowanie mam, bo mam. I tak do kościoła nie chodzę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *